Tajemnicze znalezisko w lesie pod Nidzicą. Sprawę przejęło wojsko

Reklama
żandarmeria wojskowa
fot. Żandarmeria Wojskowa. Zdjęcie jest ilustracją do artykułu

W lesie na terenie powiatu nidzickiego doszło do niepokojącego odkrycia, które postawiło na nogi wojskowe służby. Na miejsce natychmiast skierowano oddział Żandarmerii Wojskowej, który zabezpieczył teren i rozpoczął szczegółowe śledztwo.

Akcja Żandarmerii Wojskowej w Januszkowie

Do zdarzenia doszło we wtorek, 28 maja 2026 roku. Do mundurowych wpłynęło oficjalne zgłoszenie dotyczące nietypowego znaleziska w kompleksie leśnym w miejscowości Januszkowo (powiat nidzicki).

Ze względu na charakter sprawy do działań skierowano wyspecjalizowaną jednostkę. Czynności procesowe na miejscu zdarzenia realizowali żołnierze z Oddziału Żandarmerii Wojskowej w Elblągu. Ich głównym zadaniem było zabezpieczenie rejonu oraz dokładne zbadanie znaleziska.

Dziesiątki skrzyń na amunicję

W wyniku podjętych działań funkcjonariusze potwierdzili, że w lesie znajdowały się dokładnie 33 drewniane skrzynie. Konstrukcja oraz widoczne na nich oznaczenia jednoznacznie wskazywały na ich militarne pochodzenie. Specjaliści określili, że tego typu skrzynie są wykorzystywane do transportu nabojów ćwiczebnych kalibru 120 mm.

Sytuacja wymagała ogromnej ostrożności, ponieważ istniało ryzyko, że wewnątrz wciąż mogą znajdować się materiały wybuchowe lub niewybuchy. Służby natychmiast przystąpiły do szczegółowych oględzin każdego zabezpieczonego przedmiotu.

Reklama

Służby ujawniają szczegóły dotyczące znaleziska w lesie

Komunikat wydany przez wojsko niesie uspokajające wieści dla lokalnej społeczności. Dokładna weryfikacja znaleziska pozwoliła wykluczyć bezpośrednie zagrożenie. Wewnątrz skrzyń nie ujawniono żadnych niebezpiecznych substancji ani środków bojowych.

Oględziny miejsca zdarzenia jak i samych skrzyń wykluczyły aby znajdowały się w nich jakiekolwiek naboje, łuski lub inne niebezpieczne przedmioty zagrażające życiu lub zdrowiu ludzkiemu.

– przekazał Rzecznik Prasowy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej ppłk Dariusz Rozkosz.

Śledczy starają się teraz ustalić, jak tak duża liczba wojskowego ekwipunku znalazła się w warmińsko-mazurskim lesie. Aktualnie trwają intensywne czynności mające na celu wskazanie pochodzenia oraz prawowitego właściciela tych przedmiotów.

Źródło:
Żandarmeria Wojskowa
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Reklama